ZadaniakiKlasy 1–3 · Wrzesień

Ostatnie dwa tygodnie wakacji

Już w pierwszym tygodniu września widzę, które dziecko „zostawiło” część klasy na wakacjach.

I wiem, jak to odwrócić, zanim zadzwoni dzwonek.

Ta sama karta ćwiczeń: niepewne cyfry przed i wyraźne cyfry po
Ta sama karta pracy, to samo dziecko — przed i po dwóch tygodniach.

Pierwszy tydzień września

Klasa druga. Dwoje dzieci czyta na głos ten sam tekst. Pierwsze czyta tak, jak skończyło w czerwcu. Drugie zacina się i sylabizuje słowa, które dwa miesiące temu czytało z marszu.

Rodzice widzą to samo przy pierwszym zadaniu w domu. I myślą: cofnął się.

Dziecko niczego nie zapomniało. Po prostu przez dwa miesiące nikt tego nie ćwiczył — i teraz musi to sobie szybko przypomnieć.

Dobra wiadomość: takie rzeczy wracają dużo szybciej, niż uczyło się ich od zera. Pod jednym warunkiem.

Po czym to poznać

Cztery sygnały, które widzę w pierwszym tygodniu

Żaden nie jest oceną. Każdy widać w domu w dwie minuty. Ile z nich widzisz?

  1. Czyta wolniej niż w czerwcu. Znowu sylabizuje, gubi linijkę albo nie chce czytać na głos.
  2. Pismo się pogorszyło. Litery nierówne, ręka szybko się męczy, dziecko mocniej ściska ołówek.
  3. Proste działania znowu liczy na palcach. To, co wcześniej pamiętało, teraz liczy od początku.
  4. Po 10 minutach koncentracja się kończy. To nie lenistwo — po prostu dwa miesiące bez treningu.

Wszystkie cztery da się odrobić. Ale nie same — i nie w szkole.

Dlaczego nie w szkole

Dlaczego szkoła tego nie wyrówna

Szkoła nie zaczyna września od powtórki. Zakłada, że dziecko pamięta czerwiec, i od razu idzie dalej. W klasie drugiej we wrześniu wchodzi mnożenie — a ono stoi na dodawaniu, które właśnie wróciło na palce.

Nauczyciel widzi, które dziecko zwolniło. Ale ma dwadzieścioro kilkoro dzieci i program do zrealizowania — nie zatrzyma klasy dla jednego ucznia.

Nikt tej luki nie łata po drodze. Dlatego różnica z pierwszego tygodnia często ciągnie się aż do grudnia.

W domu można zrobić to, czego klasa nie zrobi: wrócić dokładnie tam, gdzie dziecko się zatrzymało. Wystarczą dwa tygodnie.

Jak to odwrócić

Da się odrobić w dwa tygodnie — ale tylko w tej kolejności

1

Najpierw szybka diagnoza.

Dwa–trzy dni prostych zadań, które pokazują, co dokładnie „wypadło”. Bez ocen i bez presji.

2

Potem tylko te luki.

Nie wszystko od początku — tylko to, co wakacje najbardziej rozluźniły. Dlatego wystarczy 10–15 minut dziennie.

3

Na końcu utrwalenie.

Te same umiejętności w nowych zadaniach — żeby zostały na dłużej, nie tylko na wrzesień.

10–15 minut dziennie, przy śniadaniu. Do 1 września zostało niecałe dwa tygodnie — dokładnie tyle, ile trwa taka rozgrzewka. Im później zaczniesz, tym trudniejszy będzie start.

Co mówią rodzice

Rodzice, którzy zaczęli wcześniej

„Syn poszedł do szkoły słabo przygotowany z czytania. (…) Do grudnia zaczął czytać krótkie zdania bez literowania.”
RENATA ZIELIŃSKA · ZESTAW PIERWSZOKLASISTY
„Zosia idzie do szkoły we wrześniu i bałam się, że nie będzie gotowa. Pracujemy od dwóch miesięcy, jakieś 15 do 20 minut dziennie, i teraz jest zupełnie inaczej. Sama prosi, żebyśmy usiadły.”
MONIKA ZAJĄC · PRZED PIERWSZĄ KLASĄ, ZESTAW PRZEDSZKOLNY ZADANIAKI
„Kacper miał spory problem z trzymaniem ołówka. Po trzech tygodniach zobaczyłam różnicę, już tak nie zaciska ręki.”
KAROLINA WIŚNIEWSKA · ZESTAW PRZEDSZKOLNY ZADANIAKI
„Podoba mi się, że wszystko jest już ułożone, nie muszę codziennie wymyślać, co ćwiczyć, po prostu otwieram i gotowe.”
ALEKSANDRA MICHALSKA · MAMA TRÓJKI DZIECI

30 dni gwarancji. Jeśli nie zobaczysz różnicy, napisz jedno zdanie, a oddamy pieniądze. Bez odsyłania i bez tłumaczenia się.

Pytanie 1 z 2

Co u Twojego dziecka widać najbardziej po wakacjach?

Wybierz jedno. Dobierzemy ćwiczenia na te dwa tygodnie.

Pytanie 2 z 2

Do której klasy idzie we wrześniu?

Zostało mniej niż dwa tygodnie do 1 września. Wybierz klasę dziecka — dostaniesz gotowy zestaw ćwiczeń w PDF, ułożony dokładnie tak, jak Katarzyna pracuje z dziećmi we wrześniu.

Od 49,99 zł · PDF od razu po zakupie · drukujesz, ile chcesz · 30 dni gwarancji

Share