List nauczycielki klas 1–3 · 2 minuty czytania

Mama mojej uczennicy z 2. klasy siedziała z nią nad lekcjami do ósmej. Po dwóch tygodniach kończyły lekcje w 25 minut. Oto, co robiła rano, 10 minut dziennie.

W październiku wezwałam do szkoły mamę Hani, uczennicy z mojej drugiej klasy. Hania nie zaczynała żadnego zadania, dopóki ktoś do niej nie podszedł. Powiedziałam jej mamie: „Hania jest niesamodzielna. W domu trzeba z nią więcej ćwiczyć”.

Mama Hani odpowiedziała cicho: „My siedzimy nad lekcjami codziennie do ósmej. Czytam jej każde polecenie. Inaczej nie zrobi nic. Czasem myślę, że jest po prostu leniwa”. Potem płakała na korytarzu. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że się mylę.

Kilka tygodni później odrabianie lekcji zajmowało im 25 minut. W maju Hania sama zapisała się na klasowy konkurs pięknego czytania i go wygrała.

Między październikiem a majem ja zauważyłam tylko jedną rzecz. Resztę zrobiła jej mama, po dziesięć minut rano.

Na co czekała Hania

Tydzień po tamtej rozmowie przez całą lekcję matematyki patrzyłam tylko na Hanię. 7 + 5 policzyła sama. Przy zadaniu z treścią przeczytała pierwszą linijkę, poruszając ustami, i podniosła rękę: „Proszę pani, a co tu trzeba zrobić?”.

Hania nie potrzebowała kogoś, kto jej pomoże. Potrzebowała kogoś, kto przeczyta jej polecenie.

Po lekcji przeczytała mi jedno zdanie. Każde słowo składała głoska po głosce: k-o-t. Zanim doszła do kropki, nie pamiętała już, jak zdanie się zaczynało.

W pierwszej klasie dzieci przechodzą od głosek do sylab. Hania tego kroku nie zrobiła i została jej luka. Nikt tej luki nie zauważył, bo w pierwszej klasie polecenia czytałam wszystkim na głos. W drugiej klasie dzieci czytają je same. A każde zadanie domowe zaczyna się od czytania.

Dlatego w domu Hania nic nie robiła bez mamy. To nie było lenistwo: mama czytała, a Hania robiła resztę. Stąd te wieczory do ósmej.

Co zmieniła mama Hani

Dałam mamie Hani kartki z pierwszej klasy, chociaż Hania chodziła już do drugiej. Do tego trzy zasady na dwa tygodnie:

Jedna kartka dziennie, dziesięć minut, rano przed szkołą, a nie wieczorem. Tylko czytanie, matematyka poczeka, bo kłopot siedzi w czytaniu. I najtrudniejsza: nie czytaj jej polecenia. Usiądź obok z kawą, a jak utknie, czekaj.

Po tygodniu mama napisała: „Przy drugiej linijce Hania płacze”. Po dwóch tygodniach: „Dziś lekcje zajęły 25 minut. Dwa polecenia przeczytała sama. Zwykle siedzimy do ósmej”. Na tym miały skończyć, ale Hania nie chciała przestać, więc robiły dalej, kartka co rano.

Po konkursie w maju mama przysłała mi zdjęcie lodówki. Pierwsza kartka z października wisi tam obok dyplomu.

Czy u Ciebie lekcje też trwają do wieczora?

Co roku wielu rodziców słyszy ode mnie „niesamodzielna”. A w domu siedzi z dzieckiem nad lekcjami do wieczora i po cichu boi się, że to lenistwo. Przy zadaniu domowym poproś, żeby dziecko samo przeczytało polecenie.

  • „Mamo, co tu trzeba zrobić?” woła już po pierwszej linijce. Kiedy Ty przeczytasz polecenie, resztę robi samo.
  • Kiedy czyta, składa słowa głoska po głosce i na końcu nie pamięta początku.

Jedno „tak” i wiesz, skąd te wieczory. Hania zamknęła swoją lukę w dwa tygodnie, zanim klasa odjechała za daleko.

W styczniu dostaniesz ocenę opisową za pierwsze półrocze. Pani pisze ją z tego, co widzi do tego czasu. Zostało dziewięć tygodni szkoły. Hania potrzebowała dwóch.

Kartki, które dałam mamie Hani

Dziś to zeszyty na każdą klasę. Jedna strona dziennie, a z każdą stroną dziecko robi więcej samo.

Kartki z której klasy?

Dla większości dzieci to klasa, do której chodzą teraz. Wybierz klasę, z której jest luka.

Podstawowy 250+ 119,99 zł 59,99 zł

Pełny zestaw 500+ najczęściej wybierany 199,99 zł 99,99 zł

Mniej niż godzina korepetycji. Ta kosztuje 70–80 zł.

4,7/5 z 1 070 opinii w sklepie

Zajrzyj do kartek dla klasy 1 Zajrzyj do kartek dla klasy 2 Zajrzyj do kartek dla klasy 3

Link mailem zaraz po płatności · bez konta i pobierania · gwarancja satysfakcji

Co piszą rodzice

„Syn poszedł do szkoły słabo przygotowany z czytania i pierwsze miesiące były dla niego ciężkie. Zaczęliśmy pracować z tym zestawem w październiku. Do grudnia zaczął czytać krótkie zdania bez literowania. Nie wiem, ile w tym zasługa szkoły, a ile tych materiałów, ale efekt jest i to się liczy.”

Renata Zielińska · syn, klasa 1 · ✓ zweryfikowany zakup

„Pracuję jako pedagog szkolny i wzięłam to dla kilkorga podopiecznych. Materiał jest solidny i logicznie ułożony, to nie są przypadkowe ćwiczenia z marketu. Widać, że zadania mają cel.”

Iwona Grabowska · pedagog szkolny · ✓ zweryfikowany zakup

Gwarancja satysfakcji. Pracujcie co najmniej dwa tygodnie. Jeśli nie widzisz różnicy przy zadaniu domowym, między 14. a 45. dniem od zakupu wyślij przez formularz krótkie uzasadnienie. Oddamy pieniądze tą samą metodą płatności.

PS. Mama Hani przez pierwszy tydzień była pewna, że to strata czasu. Robiła dalej, bo to było tylko dziesięć minut rano, a wieczory i tak nie mogły być gorsze. Dwa punkty z listy powyżej sprawdzisz w dwie minuty. Zrób to dziś przy zadaniu domowym.

Share