List pedagoga do rodziców klas 1–3 · 2 minuty czytania

Dwa miesiące po pierwszym dzwonku widzę, które dziecko zostało we wrześniu. To, co daję jego rodzicom, odwraca to w 14 dni.

Karta pracy z klasy 2: Dzielę zadanie na dwa pytania.
Jedna z kartek, które daję rodzicom: zadanie z treścią rozbite na dwa pytania, klasa 2. Dziesięć minut przy śniadaniu.

W zeszłym roku to była Zosia. Druga klasa, trzecia ławka pod oknem.

W czerwcu czytała z marszu. We wrześniu sylabizowała słowo „wczoraj”. Jej mama napisała mi: „Chyba się cofnęła”. Odpisałam tak, jak przez pierwsze lata pracy: „Spokojnie, samo wróci”.

Myliłam się. Nie co do tego, że wróci. Co do tego, że samo.

Co roku mam takich pięcioro, sześcioro z dwudziestu czworga. We wrześniu nikt ich nie liczy, bo nie ma jeszcze ocen. Teraz klasa ma za sobą dwadzieścia nowych lekcji, a każda stoi na czymś z czerwca. Luka nie stoi w miejscu. Co tydzień dokłada się do niej pięć lekcji.

We wrześniu „jakoś szło”, a teraz zadanie domowe trwa godzinę? Czytaj dalej.

Test na 2 minuty

Dziś usiądź przy jednym zadaniu. Nie pomagaj. Patrz.

  • Czytanie. Czyta wolniej niż w czerwcu, sylabizuje słowa, które znało, gubi linijkę.
  • Pismo. Litery rozjeżdżają się w linijce, mocniej ściska ołówek, po pięciu minutach trzepie ręką.
  • Liczenie. To, co w czerwcu robiło w pamięci, znowu liczy na palcach. Od jednego.

Dwa z trzech? To nie jest dziecko, które „ma czas do końca trzeciej klasy”. To dziecko, którego luka właśnie zmienia się w zdanie „jestem słaby z matmy”. Dodawanie nadrobisz w dwa tygodnie. Tego zdania nie odkręcisz przez lata.

Zasada, która się nie podoba

Nie powtarzamy klasy. Powtarzamy tylko to, co wypadło.

Losowe karty z internetu tego nie robią: dziecko robi to, co umie, omija to, czego nie umie, a Ty nie wiesz, co ćwiczycie. Korepetytorka robi, ale przez trzy pierwsze spotkania po 77 zł dopiero sprawdza, czego brakuje.

Ja sprawdzam to jedną kartką, w dziesięć minut, przy stole w kuchni. Potem daję tylko strony na to, co wypadło. Jedna dziennie, przy śniadaniu. Tak samo dałam mamie Zosi.

Mama Zosi po tygodniu

Czyta, ale na „wczoraj” dalej się zatrzymuje.

Po dwóch tygodniach

Przeczytała „wczoraj” bez zatrzymania. Nie wiem, czy to szkoła, czy kartki, ale czyta.

Na listopadowym zebraniu jej mama usłyszała ode mnie jedno zdanie: „Wszystko gra”. Zadanie domowe kończy się u nich przed kolacją.

W styczniu dostaniesz ocenę opisową za pierwsze półrocze. Pani pisze ją z tego, co widzi do tego czasu. Zostało dziewięć tygodni szkoły. Zosia potrzebowała czternastu dni.

Kartki, które daję rodzicom

Dziś to zeszyty na każdą klasę. Najpierw sprawdzian, potem tylko to, co wypadło, na koniec ten sam sprawdzian. Jedna strona dziennie, przy płatkach.

Kartki z której klasy?

Dla większości dzieci to klasa, do której chodzą teraz. Wybierz klasę, z której jest luka.

Podstawowy 250+ 119,99 zł 59,99 zł

Pełny zestaw 500+ ten dostała mama Zosi 199,99 zł 99,99 zł

Mniej niż godzina korepetycji. Ta kosztuje 70–80 zł.

4,7/5 z 1 070 opinii w sklepie

Zajrzyj do kartek dla klasy 1 Zajrzyj do kartek dla klasy 2 Zajrzyj do kartek dla klasy 3

Link mailem zaraz po płatności · bez konta i pobierania · gwarancja satysfakcji

Co piszą rodzice

„Syn poszedł do szkoły słabo przygotowany z czytania i pierwsze miesiące były dla niego ciężkie. Zaczęliśmy pracować z tym zestawem w październiku. Do grudnia zaczął czytać krótkie zdania bez literowania. Nie wiem, ile w tym zasługa szkoły, a ile tych materiałów, ale efekt jest i to się liczy.”

Renata Zielińska · syn, klasa 1 · ✓ zweryfikowany zakup

„Pracuję jako pedagog szkolny i wzięłam to dla kilkorga podopiecznych. Materiał jest solidny i logicznie ułożony, to nie są przypadkowe ćwiczenia z marketu. Widać, że zadania mają cel.”

Iwona Grabowska · pedagog szkolny · ✓ zweryfikowany zakup

Gwarancja satysfakcji. Jeśli po czternastu dniach nie zobaczysz różnicy przy zadaniu domowym, między 14. a 45. dniem od zakupu wyślij przez formularz krótkie uzasadnienie. Oddamy pieniądze tą samą metodą płatności.

Dla kogo to nie jest

  • test wyszedł zero z trzech: wszystko gra, nie kupuj na zapas
  • liczysz na cud przed jutrzejszym sprawdzianem: to plan na czternaście poranków, nie na jeden wieczór
  • szukasz czegoś, co zrobi to za Was: przy tej jednej stronie siedzicie razem

Ile stron drukuję? Jedną dziennie. Najpierw sprawdzian, potem tylko to, co wypadło. Reszta czeka na stronie zestawu.

Która klasa, jeśli luka jest z zeszłego roku? Tamta. Kartki z klasy, do której dziecko chodzi, dokupisz, kiedy luka się zamknie.

Tablet zamiast druku? Nie do pisania. Do czytania i liczenia tak.

PS. Test zajmuje dwie minuty. Zrób go dziś przy zadaniu domowym. Zero z trzech: zamknij tę stronę, wszystko jest w porządku. Dwa z trzech: zeszyty na jutro rano są wyżej.

Share