List mamy o pierwszej klasie · 2 minuty czytania

Kupiłam zeszyty, żeby syn nauczył się liter. Nie spodziewałam się, że to będzie nasza ulubiona chwila dnia.

Karta pracy z klasy 1: Słucham i sam daję polecenie. Powiedz dorosłemu, co zrobić z obrazkiem kleju.
Strona z zeszytu „Słucham i wykonuję polecenie”, klasa 1: ta, przy której Kuba spadł z krzesła.

We wrześniu zeszłego roku Kuba poszedł do pierwszej klasy. Po trzech tygodniach zauważyłam, że mówię do niego już tylko poleceniami. Rano: „Wstawaj. Szybciej”. Po południu: „Siadaj, poćwiczymy literki”. Wieczorem: „Myj zęby”.

Razem siedzieliśmy właściwie tylko przy nauce. Kuba płakał nad literą b, ja traciłam cierpliwość, a mąż po cichu zamykał drzwi do kuchni.

Któregoś wieczoru Kuba zapytał: „Mamo, a pobawisz się ze mną, jak skończymy literki?”. Skończyliśmy za dwadzieścia ósma. Nie pobawiłam się z nim.

Tej nocy policzyłam, ile w ciągu dnia rozmawiamy o czymś innym niż szkoła. Pięć minut. W samochodzie.

U Was też cały wspólny czas to „siadaj, poćwiczymy”? Czytaj dalej.

Zeszyty kupiłam z zupełnie innego powodu

Kuba mylił b z d i pisał tylko po śladzie. Pani powiedziała, że warto poćwiczyć w domu. Kupiłam zeszyty do pierwszej klasy, pewna, że to kolejna rzecz, przy której będę nad nim stać.

Na początek sprawdzian: sześć zadań, dziesięć minut. Plan pod spodem wskazał zeszyt „Słucham i wykonuję polecenie”. Otworzyłam go następnego dnia przy śniadaniu. I pierwszy raz od tygodni Kuba się ze mną śmiał.

Zeszyt, w którym to ja słucham poleceń

Na trzeciej stronie miałam powiedzieć tylko „Otocz te koła”. Bez pokazywania palcem. Kuba popatrzył na mnie jak na wariatkę: „Ale które?!”. O to chodziło. Miał zapytać, czego brakuje w poleceniu. Zeszyt to przewidział.

Na piątej stronie role się odwróciły. To Kuba wydawał polecenie, a ja robiłam dokładnie to, co powie. Powiedział: „Zrób coś z klejem”. Postawiłam na kleju kropkę. Śmiał się tak, że spadł z krzesła. Potem przez minutę układał zdanie: „Otocz klej na czerwono”. Pierwsze w życiu polecenie, które wydał mamie i które mama wykonała bez gadania.

Nie jestem nauczycielką i bałam się, że nauczę go źle. Ale ostatnia strona każdego zeszytu jest dla rodzica: słowo w słowo, co powiedzieć, i co zrobić, kiedy dziecko utknie. Nie podpowiadaj palcem ani tonem. Posłuchałam. Kuba dochodził do odpowiedzi sam i był z siebie dumny.

Do męża, po tygodniu

Kuba sam przyniósł zeszyt do kuchni. Bez wołania.

Po dwóch tygodniach

Rano pyta, czy dziś robimy „naszą stronę”. Litera b przestała być wojną.

Przed świętami przestał mylić b z d. W lutym sam przeczytał polecenie w podręczniku i nie zapytał: „Mamo, co tu trzeba?”. Ale najbardziej pamiętam kropkę na kleju.

W styczniu dostaniesz ocenę opisową za pierwsze półrocze. Pani pisze ją z tego, co widzi do tego czasu. Zostało dziewięć tygodni szkoły. Kubie wystarczyły dwa.

Od czego zacząć?

Kuba zaczął od zestawu dla klasy 1. Sprawdzian pokazał to samo, co ja widziałam we wrześniu: mylił b z d i pisał tylko po śladzie.

Kartki z której klasy?

Wybierz klasę, do której dziecko chodzi. Nadrabia zeszły rok? Wybierz tamtą.

Podstawowy 250+ 119,99 zł 59,99 zł

Pełny zestaw 500+ ten kupiłam dla Kuby 199,99 zł 99,99 zł

Mniej niż godzina korepetycji. Ta kosztuje 70–80 zł.

4,7/5 z 1 070 opinii w sklepie

Zajrzyj do kartek dla klasy 1 Zajrzyj do kartek dla klasy 2 Zajrzyj do kartek dla klasy 3

Link mailem zaraz po płatności · bez konta i pobierania · gwarancja satysfakcji

Co piszą inni rodzice

„Polecam każdemu rodzicowi dziecka, które nie do końca dogoniło klasę w pierwszej klasie. Treść jest zbieżna z programem, ale podana łagodniej, bez presji, krok po kroku. Córka nie czuła, że odrabia lekcje. Mówiła, że to jej własne karty. To dużo znaczy.”

Anna Wojtasik · córka, klasa 1

„Piszę jako tata. Córka (7 lat, ADHD) od zawsze miała problem z tym, żeby usiąść i coś zrobić. Zaczęliśmy wieczorami od jednej karty, bez presji. Teraz sama pyta o więcej. Żona nie mogła uwierzyć, kiedy zobaczyła, że siedzi spokojnie 20 minut. U nas mała rewolucja.”

Marcin Duda · córka, 7 lat

„Syn poszedł do szkoły słabo przygotowany z czytania i pierwsze miesiące były dla niego ciężkie. Zaczęliśmy pracować z tym zestawem w październiku. Do grudnia zaczął czytać krótkie zdania bez literowania. Nie wiem, ile w tym zasługa szkoły, a ile tych materiałów, ale efekt jest i to się liczy.”

Renata Zielińska · syn, klasa 1 · ✓ zweryfikowany zakup

45 dni gwarancji zwrotu pieniędzy. Dajcie sobie dwa tygodnie. Jeśli między 14. a 45. dniem od zakupu nie widzisz różnicy przy nauce w domu, napisz krótko przez formularz, co się nie sprawdziło. Oddamy pieniądze tą samą metodą płatności.

PS Nie trzeba na to całej godziny. Nam wystarczała jedna strona przy śniadaniu. Zacznijcie jutro rano. Zobaczysz, kto pierwszy się roześmieje.

Share