List nauczycielki klas 1–3 · 2 minuty czytania
Na zebraniu tata zapytał: „Czego szkoła go nie nauczy?”. Odpowiedziałam szczerze. Wyszło siedem rzeczy.

We wrześniu, na pierwszym zebraniu w drugiej klasie, rękę podniósł tata Olka.
„A czego szkoła go nie nauczy?”
Na sali zrobiło się cicho. Dwadzieścia par oczu patrzyło na mnie.
Mogłam się uśmiechnąć i powiedzieć, że nauczymy wszystkiego. Odpowiedziałam szczerze.
Są rzeczy, których w szkole nie uczę. Nie ma na nie lekcji ani nawet pogadanki. Każda z nas zakłada, że robi to dom.
A potem dziecko wbiega do morza przy czerwonej fladze. W domu dzwoni dzwonek do drzwi. W grze wyskakuje „kup diamenty”.
Rodzice też zakładają, że ktoś to dziecku pokazał. I tak nie pokazuje nikt.
Lista, którą dałam tacie Olka
Napisałam ją po zebraniu, na jednej kartce:
- Wejść do wody tylko przy białej fladze (klasa 1). Czerwona znaczy zakaz kąpieli. Brak flagi: nikt nie pilnuje. A gdy ktoś w wodzie woła o pomoc, nie skacze się za nim. Woła się dorosłego i rzuca coś, co pływa.
- Sprawdzić się po lesie, czy nie ma kleszcza (klasa 1). Gdzie szukać: włosy, okolice uszu, pachy, pępek, pod kolanami. I że od razu mówi się dorosłemu.
- Zostać chwilę samemu w domu (klasa 2). Ktoś dzwoni do drzwi. Otworzyć? Odebrać telefon? Czego nie dotykać?
- Nie spalić się w pochmurny dzień (klasa 2). Przez chmury słońce też parzy. Jak sprawdzić indeks UV, kiedy schować się w cień i dlaczego po kąpieli smaruje się znowu.
- Nie kupić diamentów w grze (klasa 3). Monety w grze kosztują prawdziwe pieniądze. A influencer, który poleca grę, często dostał za to pieniądze.
- Przeczytać datę na jogurcie (klasa 3). „Należy spożyć do” to coś innego niż „najlepiej spożyć przed”. Od tego zależy, czy jogurt wyrzucić.
- Wyjść z domu, gdy jest dym (klasa 3). Którędy najszybciej do drzwi, gdzie rodzina spotyka się przed blokiem i jak podać dokładny adres, dzwoniąc pod 112.
Tata Olka zapytał jeszcze: „A kiedy my mamy to wszystko robić?”
Dziesięć minut, jedna kartka, zanim włączy się bajka. Siadacie razem.
Na kartce jest to, co dziecko spotka w życiu: flaga nad morzem, indeks UV w telefonie, data na jogurcie. Potem robi to samo naprawdę: na plaży, w kuchni, w sklepie.

Nie wiesz, kiedy pierwszy raz zostanie sam w domu albo kliknie „kup” w grze. Wiesz tylko, że nie będzie wtedy przy nim ani mnie, ani Ciebie.
Kartki do tej listy
Do każdego punktu zrobiłam zeszyt. Są tylko w zestawie Cały rok 1000+. Wersje 250+ i 500+ to głównie szkolne podstawy: czytanie, pisanie i liczenie. Wersja 1000+ ma wszystko z 500+, plan na cały rok, a do tego zeszyty z życia: te z listy i jeszcze więcej.

Co piszą rodzice
„Pracuję jako pedagog szkolny i wzięłam to dla kilkorga podopiecznych, którzy potrzebowali dodatkowego wsparcia. Materiał jest solidny i logicznie ułożony, to nie są przypadkowe ćwiczenia z marketu. Widać, że zadania mają cel. Rodzice też byli zadowoleni, że mają w domu coś konkretnego do roboty.”
Iwona Grabowska · pedagog szkolny„Z tym zestawem mam materiały na cały rok szkolny i nie muszę już szukać niczego nowego. Świetny stosunek ceny do zawartości.”
Joanna45 dni gwarancji zwrotu pieniędzy. Dajcie sobie dwa tygodnie. Jeśli między 14. a 45. dniem od zakupu nie widzisz różnicy przy nauce w domu, napisz krótko przez formularz, co się nie sprawdziło. Oddamy pieniądze tą samą metodą płatności.
PS W zeszłym tygodniu tata Olka napisał mi: „Zszedłem na pięć minut do piwnicy. Ktoś zadzwonił do drzwi. Olek nie otworzył, tylko zadzwonił do mnie. Tak jak na kartce”.






